poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Wybory w Rybniku: sukces czy porażka?

JKM był obok Pana Piechy najbardziej rozpoznawalnym politykiem. Drugie miejsce, można by było jeszcze przełknąć, natomiast te 8% to jest jakieś nieporozumienie (przy niskiej frekwencji) . Bardzo marnie to rokuje na przyszłość. Niestety debili nie da się przekonać do żadnej ideologi. Więc czego oczekuje JKM? Dwadzieścia lat startów i tyle pieniędzy w błoto. Szansa była w latach 90 - teraz tylko trzeba czekać na kryzys lub wojnę, by coś się zmieniło. Kiedy to będzie i czy jesteśmy na to gotowi?